|
Zofia Zajkowska
|
Zofia i Jakub Zajkowscy
|
Odkąd Zośka zaczęła coś gadać do Nas w swoim marsjańskim języku z naszych ust nie schodzi "aggguu, eeejjjj, buuu, aggrruuchhu" i tak cały dzień. Fenomenem jest to, że patrzy na nas tymi swoimi pięknymi oczętami i cieszy się, że ją rozumiemy, w końcu odpowiadmy. Ile radości przynosi poranne "ejjj" w celu obudzenia Maminki lub Tatinka, albo to wszystkim znane "aggguuu" z proszącymi oczami by wziąć Ją na rękę. Ach długo by opowiadać, ale nasze rozmowy nie mają końca. A sztuką jest zrozumienie wszystkiego co Ona chce nam przekazać. Zosia odmieniła nas wszystkich, całą Rodzinę, która niczym Feniks odradza się z popiołów trudnego życia. Jej radosny śpiew wypełnia dom, już nie ma wszechobecnej ciszy i nas rozproszonych po swoich kątach byle nie przy jednym stole. To jest wspaniałe jak dziecko potrafi zmienić wszystko i Wszystkich....
Codziennie zadziwia nas czymś nowym, nową miną, gestem, "słowem" oraz oczywiście przewrotnością charakteru. Od 3 tygodni "uczę" ją, podnoszenia główki gdy leży na brzuszku. Nic, zero efektów. Pewnego dnia Babcia robi Zosi samolot, patrzę na to moje dziecię a Ona dumnie trzyma głowę w górze i rozgląda się. Więc mówię do Babci "połóż ją na brzuchu na łóżku, może skapnie się o co mi chodzi". Jedyne co Zosia pokazałą to to jak wspaniale imituje naleśnika, bądź płaszczkę jak kto woli..
Mała przekora nam rośnie. A niech i będzie przekorna, niesforna, roztargniona, roztrzepana.... I tak obsypę tą Naszą Córkę milionem pocałunków na dobranoc, na dzień dobry, przynajmniej teraz gdy jeszcze na to pozwala i buziak od Mamy nie jest "szczytem obciachu". Niech jak najdłużej będzie moją słodką cukierkowo-różową Córeczką za którą życie bym oddała jeśli zaszłaby taka potrzeba. Dzięki Zosi zrozumiałam moją Mamę, jak to jest martwić się o kogoś kto opuscił nasz brzuszek, nie spać po nocach, czuwać czy mały nosek oddycha. Wychowując Naszą Córkę chciałabym w ten sposób podziękować Mamie za to co zrobiła dla mnie, a ja niekoniecznie to doceniałam..
Podsumowując moje nocne myśli... Chociaż czasem mam już nerwy na wierzchu przez Nią gdy kolejną noc woła co godzinę cyca, gdy znowu nie chce jej się spać o 3 rano a wręcz jest bardzo rozmowna to jej uśmiech od razu gasi złość, która próbuje się zrodzić. Taka jest Nasza Zośka, najwspanialsza, bo Nasza..
Codziennie zadziwia nas czymś nowym, nową miną, gestem, "słowem" oraz oczywiście przewrotnością charakteru. Od 3 tygodni "uczę" ją, podnoszenia główki gdy leży na brzuszku. Nic, zero efektów. Pewnego dnia Babcia robi Zosi samolot, patrzę na to moje dziecię a Ona dumnie trzyma głowę w górze i rozgląda się. Więc mówię do Babci "połóż ją na brzuchu na łóżku, może skapnie się o co mi chodzi". Jedyne co Zosia pokazałą to to jak wspaniale imituje naleśnika, bądź płaszczkę jak kto woli..
Mała przekora nam rośnie. A niech i będzie przekorna, niesforna, roztargniona, roztrzepana.... I tak obsypę tą Naszą Córkę milionem pocałunków na dobranoc, na dzień dobry, przynajmniej teraz gdy jeszcze na to pozwala i buziak od Mamy nie jest "szczytem obciachu". Niech jak najdłużej będzie moją słodką cukierkowo-różową Córeczką za którą życie bym oddała jeśli zaszłaby taka potrzeba. Dzięki Zosi zrozumiałam moją Mamę, jak to jest martwić się o kogoś kto opuscił nasz brzuszek, nie spać po nocach, czuwać czy mały nosek oddycha. Wychowując Naszą Córkę chciałabym w ten sposób podziękować Mamie za to co zrobiła dla mnie, a ja niekoniecznie to doceniałam..
Podsumowując moje nocne myśli... Chociaż czasem mam już nerwy na wierzchu przez Nią gdy kolejną noc woła co godzinę cyca, gdy znowu nie chce jej się spać o 3 rano a wręcz jest bardzo rozmowna to jej uśmiech od razu gasi złość, która próbuje się zrodzić. Taka jest Nasza Zośka, najwspanialsza, bo Nasza..
Komentarze
vessLescalL2011-02-01 04:15 |
bardzo ciekawe, dzieki |
|---|---|
online2010-05-20 14:50 |
bardzo ciekawe, dzieki |
Olu ;p2010-02-15 23:18 |
no muszę przyznać , że zajebiście piszesz ;)) oj Asieńko Asieńko , może pisarką zostaniesz ? ;p |
Strona i materiały zamieszczone na niej są własnością rodziny Zajkowskich. Cokolwiek gdziekolwiek będziemy się gniewać !!








