|
Asia i Zosia na weselu u cioci Anetki
|
Zosia rośnie jak na drożdżach każdego dnia zaskakuje nas co raz bardziej :). Jej śmiech rozbrzmiewa a całym domu, piski radości wypełniają nasze dni. Niusia już wiele potrafi, śmieje się w głos z czego wszyscy mają niebywałą radochę, gdy poda jej się palce to siada, potrafi jak to każda kobieta-kokietka wstydzić się gdy usłyszy np. proste kocham Cię, robi bąbelki ze śliny no i co najbardziej nas wszystkich cieszy to... przesyłanie buziaków, Zosia robi to koncertowo :) i przy tym tak słodko próbuje złożyć usteczka by przesłać a raczej odwzajemnić przesłanego przez kogoś buziaka. Jest naszym cukiereczkiem.
Lecz nie zawsze jest tak słodko, w sumie od początku wiedziałam że Zosia to charakterna dziewczyna, najpierw nie chciała wyskoczyć z brzucha o czasie, następnie w trakcie porodu tak wykombinowała, że nie chce jej się rodzić naturalnie no to wymusiła cesarkę, a gdy już się pojawiła wszyscy owładnięci jej urokiem padli do jej stóp.
A ona?? Jak to mała księżniczka ma swoje zdanie i fochy, no i co najdziwniejsze przechodzi bunt... Bunt dziecka 3-miesięcznego. Tak, tak też myślałam, że to czeka mnie za parę lat otóż nie... U Zosi aktualnie wszystko jest na nie. Noszenia na rękach, w chuście, wożenie w wózku, wszystko jest beee. A co najgorsze najbardziej bee jest spanie w nocy. I tak czekam co noc, kiedy minie ten bunt a moja słodka Zosia znowu będzie radosnym dzieckiem, które ma charakterek lecz taki znośny, niebanalny lecz choć troszkę przewidywalny.
Jednak w tym wszystkim choćby nie wiem ile nocy nie przespała a ja razem z nią to i tak zawsze rano jest moją rozgadaną Zosią, która zmieniła moje życie. A to że akurat ma złe dni to minie o ile ja jej w tym pomogę i nie będę wierzyła w mit idealnego dziecka. Może i takie istnieją lecz moja Zosia jest idealna w swojej charakterności czyli byciu sobą. Moje marzenie na dzień dzisiejszy... banalne :) przespać choć jedną noc.
Dobrej nocy maminki znane i nieznane :*
Komentarze
Marta2010-03-06 08:44 |
Już niebawem kochana prześpisz noc ;) Moje dziecko juz przesypia ale jest dzieciątkiem butelkowym :P Cuudownie opisjesz... Super się czyta :) |
|---|---|
Marta-tigerek2010-03-04 11:56 |
Asiu pięknie opisujesz swoje macierzyństwo |
karolina2010-03-03 22:18 |
Aż łezka mi się zakręciła super opowiesc |








